rozmowa kwalifikacyjna

A mama siedzi i pcha się oknem, zamiast drzwiami

Nie uwierzysz, ale siedzę sobie, szukam pracy jak zwykle, nagle patrzę, a tam jest, czeka na mnie ona – praca IDEALNA! Serio, no po prostu jak zobaczyłam tę ofertę, to zaczęłam skakać z radości. Mało brakowało, a sufit bym przebiła. Jesteś ciekawa co to za oferta i jak się ta przygoda zakończyła? To zapraszam, czytaj …