rozmowa kwalifikacyjna

A mama siedzi i już jest w ogródku, już wita się z gąską…

Ten wpis jest dla mnie trudny, wspomnienia minionych dni są wciąż żywe. I chciałam pisać o tym jak najpóźniej, liczyłam na to, że będzie mi lżej na sercu, może do tego czasu znajdę pracę i będę traktowała te wydarzenia jako kolejną lekcję, na swojej drodze. Lżej nie jest, lekcja to trudna, ale co mnie nie …