A mama siedzi i wykorzystuje słowa klucze

Siedzę sobie, udaję, że jestem bardzo zajęta, czyli scrolluję LinkedIna, i nagle BAM! Właśnie dla takich sytuacji muszę regularnie odwiedzać ten pożeracz czasu, Facebook dla profesjonalistów czy siewcę chaosu, jakkolwiek go nazwiemy. Bo nagle, ni stąd ni z owąd BAM! A co to za BAM! i co mają do tego klucze? Czytaj dalej! Lizbono (prawie) …

A mama siedzi, trzyma się za głowę i wrzeszczy!

Autentycznie tak było. Siedziałam, trzymałam się za głowę i wrzeszczałam. Oczywiście w duchu, żeby Didy nie obudzić, ale nie chcesz wiedzieć co wrzeszczałam. Dobra, może nawet chcesz wiedzieć, ale nie powiem, bo to brzydkie było. Teraz najważniejsze pytanie – co ja znowu takiego narobiłam? Czytaj dalej, to zobaczysz. Pewnie sama chwycisz się za głowę z …