linkedin rekrutacja

A mama siedzi i wykorzystuje słowa klucze

Siedzę sobie, udaję, że jestem bardzo zajęta, czyli scrolluję LinkedIna, i nagle BAM! Właśnie dla takich sytuacji muszę regularnie odwiedzać ten pożeracz czasu, Facebook dla profesjonalistów czy siewcę chaosu, jakkolwiek go nazwiemy. Bo nagle, ni stąd ni z owąd BAM! A co to za BAM! i co mają do tego klucze? Czytaj dalej! Lizbono (prawie) …

gangsta
rekrutacja rozmowa kwalifikacyjna

A mama siedzi i czeka na feedback

Tematem dzisiejszego wpisu jest feedback, czyli informacja zwrotna, którą (w idealnym świecie) powinno się otrzymać od rekrutera, w momencie, gdy rezygnują z Twojego dalszego udziału w procesie. Tytuł posta jest mylący, bo jakbym siedziała i czekała na feedback, to bym prędzej kolejne dziecko urodziła, niż się doczekała tej informacji zwrotnej. Ale cuda się czasem zdarzają, …

wyjście w góry
urlop

A mama siedzi i bierze zimny prysznic

Cześć i czołem, kluski z rosołem! Straaasznie długa ta przerwa spowodowana wakacjami – bardzo Cię za to przepraszam! Ale nie będę ukrywać, że to nie tylko konieczność opieki nad całą trójeczką przy zamkniętym przedszkolu czy leniwe przedpołudnia w babcinym ogrodzie, spowodowały brak wpisów. Przyczyniła się do tego ogromna posucha na rynku pracy – nie dość, …

książka

A mama siedzi i daje się zrekrutować

Od razy prostuję, nikt mnie jeszcze nie zatrudnił. Tytuł posta nawiązuje do książki ,,Daj się zrekrutować!”, która dzisiaj jest główną bohaterką. Ten wpis nie był planowany, po prostu usiadłam, przeczytałam i stwierdziłam, że absolutnie muszę ją opisać! Ten blog powstał nie tylko po to, byś siedziała i się śmiała do rozpuku, ale żeby jednak coś …

dyskryminacja kobiet na rynku pracy
rekrutacja rozmowa kwalifikacyjna

A mama siedzi i jest jawnie dyskryminowana

Nie wiem jak to powiedzieć, ale… kupa mnie prześladuje 🙂 A to dlatego, że jedna z firm, w której brałam udział w rekrutacji to znany producent żarówek, który w Polsce bardziej jest znany ze swojej nazwy, niż z tego, co produkuje. Tak sobie myślałam, że moja córka najstarsza miałaby kupę radochy, gdybym pracowała w firmie …

dokumenty aplikacyjne spotkania

A mama siedzi i idzie do doradcy zawodowego

Popełniłam eksperyment! W ramach testowania różnych spraw na bloga związanych z szukaniem pracy, przestałam tępo patrzeć w wyszukiwarki ofert i udałam się do doradcy zawodowego. Od razu uprzedzam, że nie jest to post sponsorowany, jest to moja osobista, własna i prywatna inicjatywa. Dlatego masz pewność, że to, co piszę, jest szczere do bólu. Wybrałam Kasię …

biznesmamy
spotkania

A mama siedzi i zostaje BiznesMamą!

Trochę tu rollercoaster wprowadzam na blogu, po ostatnim narzekaniu i spinie na nierówności na rynku pracy, przyszedł czas na taki wybuch endorfin, że uważaj czy Ci się procesor nie spali w Twoim urządzeniu. Gotowa na porządny prysznic motywacji? Zostaję BiznesMamą! W miejscu, do którego chodzę z moimi dzieciakami na zajęcia muzyczno-ruchowe (uwaga lokowanie produktu: Świetlica …

statystyki
statystyki

A mama siedzi i grzebie w statystykach

Od razu uprzedzam, nie chodzi mi o takie grzebanie, jakie promował kabaret Ani Mru Mru w skeczu ,,Otwarcie hipermarketu”. Normalnie zasiadłam przed komputerem, otworzyłam przepastne zasoby stron z pracami akademickimi i jadę z koksem! Dzisiaj rozprawiam się, z trendami na polskim rynku pracy, dotyczących zatrudniania kobiet, w szczególności matek. Bo tak mnie naszło – czy …

rozmowa kwalifikacyjna
rekrutacja rozmowa kwalifikacyjna

A mama siedzi i już jest w ogródku, już wita się z gąską…

Ten wpis jest dla mnie trudny, wspomnienia minionych dni są wciąż żywe. I chciałam pisać o tym jak najpóźniej, liczyłam na to, że będzie mi lżej na sercu, może do tego czasu znajdę pracę i będę traktowała te wydarzenia jako kolejną lekcję, na swojej drodze. Lżej nie jest, lekcja to trudna, ale co mnie nie …